Kościan, 26 października 2025 r. – W niedzielne przedpołudnie ulice Kościana ponownie wypełniły się biegaczami. Odbyła się XIX edycja Międzynarodowego Kościańskiego Półmaratonu im. dra Henryka Florkowskiego – jednej z największych imprez biegowych w regionie.
Choć niedzielny poranek przywitał biegaczy deszczem, już chwilę po południu w Kościanie zrobiło się naprawdę gorąco – nie tylko z powodu słońca, które przebiło się przez chmury. Na stadionie miejskim i ulicach miasta zapanowała prawdziwa sportowa gorączka. Blisko 1200 zawodników stanęło na starcie XIX Międzynarodowego Kościańskiego Półmaratonu im. dra Henryka Florkowskiego, a dodatkowo ponad 150 osób rywalizowało w biegu towarzyszącym na dystansie 5,5 km.
Start w deszczu, finisz w słońcu
Jeszcze na kilkadziesiąt minut przed biegiem na murawie stadionu i w jego okolicach panował ruch jak w ulu. Zawodnicy rozgrzewali się w strugach deszczu, ale nikt nie tracił humoru. Gdy zegar zbliżał się do południa, chmury w końcu się rozstąpiły – jakby na znak, że Kościan czeka dziś prawdziwe święto biegania.
Oficjalnego otwarcia dokonał starosta kościański Artur Opas, w towarzystwie samorządowców, sponsorów oraz rodziny patrona biegu – Wojciecha i Małgorzaty Florkowskich. Po krótkiej ceremonii i wspólnej rozgrzewce zawodnicy ruszyli na trasę. Meta – jak co roku – znajdowała się przy ul. Maya, tuż obok stadionu.
Rekordzista z Kenii
Już po nieco ponad godzinie od startu na stadion wbiegł zwycięzca – Kipkorir Albert Tonui z węgierskiego Benedek Team. Kenijczyk osiągnął rewelacyjny czas 1:04:21, który prawdopodobnie jest nowym rekordem obecnej trasy. Tonui nie pozostawił rywalom żadnych złudzeń – jego przewaga nad kolejnymi zawodnikami była wyraźna.
Za nim finiszowali klubowi koledzy: Raphael Gacheru Karita i Maiyo Kiptum Hillary Kimaiyo (obaj 1:06:10). Całe podium męskiej rywalizacji przypadło więc zawodnikom Benedek Team, który wystawił w Kościanie mocną, międzynarodową reprezentację.
Najlepszym Polakiem został Miłosz Bielak z MLKS Agros Żary, piąty w klasyfikacji generalnej z czasem 1:12:06. Tuż za nim na metę wbiegł kościaniak Cezary Suchora z LKS Sana Kościan – 1:12:23.
– Moim celem było zostać najlepszym Polakiem i udało się. Z Kenijczykami rywalizować trudno, więc od początku skupiłem się na kontrolowaniu Czarka. Biegliśmy razem przez prawie cały dystans, a na ostatnim kilometrze zdecydowałem się na atak – mówił po biegu Bielak. – Trasa może i wymagająca, ale kibice w Kościanie zrobili niesamowitą robotę.
Suchora, najlepszy zawodnik powiatu kościańskiego, przyznał z kolei: – Mam lekki niedosyt. Byłem blisko tytułu najlepszego Polaka, ale zabrakło sił na końcówce. To były trochę biegowe szachy, bo momentami trzeba było zwolnić przez wiatr.
Kenijka najlepsza wśród kobiet
Rywalizacja kobiet również należała do zawodniczek z Benedek Team. Zwyciężyła Valentine Jebet z czasem 1:18:01, wyprzedzając Justynę Karolczak z KS Krotosz Krotoszyn (1:19:29) i Alicję Chrzanowską z Kościana, reprezentującą KS Poznania (1:25:41).
– Chciałam pobiec szybciej, ale przez większość dystansu biegłam sama i to utrudniało utrzymanie tempa. Wiatr też nie pomagał – przyznała po biegu Karolczak, najlepsza Polka w półmaratonie.
Lokalni bohaterowie krótszego dystansu
W biegu towarzyszącym na 5,5 km najlepszy okazał się kościaniak Ignacy Pudliszewski z Szymanowski Team. Ukończył trasę w 17:10, wyprzedzając Klaudiusza Górskiego z Legnicy (17:33) i Huberta Naglaka z Szelejewa (17:33).
– Trasa była śliska po deszczu, ale czułem się dobrze. Cieszę się, że udało mi się wygrać u siebie – mówił Pudliszewski, który w poprzednich latach był kolejno trzeci i drugi. – Teraz w końcu pierwsze miejsce!
Wśród kobiet triumfowała Ines Możejko z Wrocławia (20:43), przed Julią Naskręt ze Starych Oborzysk (21:27) i Karoliną Klemenską z Kościana (22:22).
Kibice dodawali skrzydeł
Uczestnicy mieli do pokonania Dużą Pętlę (trzykrotnie) i Małą Pętlę (dwukrotnie), a na trasie nie brakowało dopingu. Na trasie rozdawano klaskacze, a w kilku punktach miasta zorganizowano strefy kibica. To właśnie one – jak przyznawało wielu zawodników – pomogły przetrwać najtrudniejsze momenty biegu.
W rywalizacji sztafet najlepsza okazała się ekipa Urzędu Miejskiego Śmigla (1:42:35), przed zespołem Kręglewscy (1:45:17) i Gminą Krzywiń (1:47:03).
Zakończenie z klasą
Po biegu w Kościańskim Ośrodku Kultury odbyła się dekoracja zwycięzców. Emocji nie brakowało – zarówno na podium, jak i wśród licznej publiczności, która przyszła oklaskiwać swoich faworytów.
Organizatorami półmaratonu byli Starostwo Powiatowe w Kościanie i LKS Sana Kościan, przy wsparciu samorządów powiatu oraz lokalnych instytucji. Sponsorami strategicznymi wydarzenia były firmy Magik i Agro Projects, a także wielu mniejszych przedsiębiorców, bez których to święto biegania nie miałoby takiego rozmachu.
Tegoroczna edycja udowodniła jedno – Kościan wciąż ma moc przyciągania biegaczy z całego świata. A rekord trasy to najlepszy dowód, że półmaraton im. dra Henryka Florkowskiego wciąż rozwija skrzydła.
📍 Całościowe wyniki XIX Kościańskiego Półmaratonu znajdą Państwo TUTAJ ➜
💬 Zobacz w galerii poniżej, jak biegacze z Kościana i regionu rywalizowali na trasie oraz jak dopingowali ich mieszkańcy!










